CHILL OUT? ZŁOTY I ŁAWECZKI !

Ocieniona tujami, kusząca rozpościerającym się przed nią pejzażykiem, z  rzędami niczym wielkiego amfiteatru, nurzającego się w blasku wybranych najzłocistszych promieni. Albo ta chowająca się przed gapiami, ale przyciągająca każdego kto zapragnie momentu rozluźnienia.

Drzewa wyciągnęły konary nad horyzont, wiernie towarzyszą kontemplacji temu, kto zasiądzie pod ich charyzmatycznym skupieniem. A ten eskortowany przez tych energetycznych jednocześnie strażników, w swym strapieniu i ociężałości ma wszelką szansę odzyskać dawny wigor. Tutaj w maleńkim zakątku świata, rodzi się wciąż na nowo harmonia, a duch życia zostaje nam wrócony.
Opiekuńcza przystań, z której ciągle niczym z czary, wychylam wszystko to, co wywraca mi czas i jego niespodzianki. Przycupnęły tu karmazynowe wschody Słońca i dalekosiężnie spoglądające pagórki, otulające mieszkańców.

Usiądźcie razem ze mną dziś na jednej z ławeczek miejsca, które wiosną, latem, jesienią czy tak jak teraz zimą, zawsze niemal tak samo cieszy ducha, posyłając mu prawdziwie głęboki oddech.

 10919651_638960396216221_1943337398_n

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

10890506_1520888841523736_698734750_n

10899348_409080312584303_1660308972_n

928753_744110872331605_1133132681_n

SAMSUNG

924472_755472741214896_794993640_n

DSC_0519

Zdjęcie0031

416 Total Views 1 Views Today
comments

Będzie mi miło, jeśli po przeczytaniu postu zostawisz po sobie jakąś iskrę tego co tu znalazłeś. Blog jest przyjaznym azylem, dlatego każdy wulgarny komentarz zostanie skasowany, podobnie jak wszelkie złośliwości.